Hakuna Matata

W klasie Hakuna Matata były prezentowane następujące projekty: "Stroje indyjskie", "Bogowie", "Święta indyjskie", "Kuchnia indyjska", "Święta krowa", "Matematyka i astronomia" oraz malowidło ścienne przedstawiające hinduską boginię. 

Według nas najbardziej interesującym i dopracowanym projektem był projekt o strojach indyjskich. Wykonany został przez Kasię Roguską, Asię Zabielską, Kasię Flis, Martę Dzielińską, Magdę Czarnecką oraz Marysię Kuczyńską. Przedstawiono bogate opisy strojów, mnóstwo zdjęć, zaprezentowana została również biżuteria, perfumy, istniała też możliwość zdegustowania indyjskiej herbaty. Dodatkowo chętni mogli przejść szkołę wiązania Sari. Jedną z odważnych była pani Tunia Waloszek. Szczegóły tej trudnej sztuki przekaże nam jedna z autorek projektu, Kasia Roguska.

My: Co to właściwie jest Sari?
Kasia: To pas materiału o długości od 5 do 9 metrów i szerokości 1 metra. Jest to najpopularniejszy ubiór kobiecy Indiach. Sari nosi się zarówno na co dzień, jak i podczas doniosłych uroczystości, na przykład w czasie ceremonii ślubnej. Sari mogą być ubogie jak i bardzo bogato zdobione. Najdroższe można kupić za równowartość luksusowego samochodu.
My: Słyszeliśmy, że sztuka zakładania Sari jest niezwykle skomplikowana. Czy to prawda?
Kasia: To zależy od sposobu upinania. Istnieje na to ponad sto sposobów.
My: Jak wygląda sam proces?
Kasia: Na początku trzeba założyć petikot (bawełniana halka), później ćoli (czytać koli), czyli bluzkę w kolorze sari. Na to wszystko upinamy długi pas materiału. Odwracamy pas na lewą stronę, ustawiamy go tak, by zasłaniał końcówki butów, górne końcówki wkładamy pod spódnicę . Z przodu robimy zakładki. Następnie wkładamy je pod spódnicę, resztę materiału owijamy wokół modelki, po czym przerzucamy go przez jej ramię. Na ramieniu można zrobić zakładki, częściowo puścić luzem resztkę materiału lub przerzucić go przez rękę. Niezależnie od sposobu należy zapiąć materiał na ramieniu agrafką. 

Klasa Hakuna Matata była dobrze udekorowana. Oryginalnym pomysłem wykonanym przez Alę Twardecką oraz Anię Miśkiewicz była figura świętej krowy, odpoczywająca na środku podłogi. Rzucał się w oczy obraz przedstawiający boginię hinduską Parvati, namalowany przez Karolinę Krynicką na ścianie. 
W lewym górnym rogu stała kuchnia indyjska. Można było tam skosztować kilku tradycyjnych potraw oraz napić się tradycyjnego napoju.
W lewym dolnym rogu znajdował się ołtarz . Było na nim wiele figur bóstw . Nad nim wisiały zdjęcia oraz plakaty z informacjami o najpopularniejszych bogach indyjskich.
Na jednym ze stołów był położony album o różnych świętach oraz o związanych z nimi obrzędach. Wszystkie teksty i rysunki zostały wykonane ręcznie.
Obok drzwi wisiał plakat zatytułowany "Matematyka i astronomia indyjska". Są tam opisane odkrycia oraz zastosowania różnych rozwiązań w tych dziedzinach.
Ogólnie klasa wyglądała bardzo ładnie, a projekty były interesujące.

WSTECZ!